Lepszy abonament czy karta?

Zasilenia telefonów realizowane są w ofertach na kartę oraz w miksach. Nieznane są one leniwym użytkownikom abonamentów. Ci posiadają nieograniczony limit na rozmowy, a faktura wystawiona zostaje na początku miesiąca. Czy na pewno nieograniczony? Nie, limity są ustawione w obawie o defraudację środków, najczęściej po przekroczeniu 1200zł numer jest blokowany na połączenia wychodzące i dalsze korzystanie wymaga kontaktu z biurem obsługi klienta. Abonament jest wygodny. Doładowania telefonów są tanie, taka jest zasada. Użytkownik abonamentowy zwykle przepłaca wszystko trzy razy i nie wykorzystuje połowy środków. Rzekomy telefon za 1zł, dostępny jest za allegro za 400zł, a zobowiązanie abonamentowe, podpisane z operatorem, opiewa na kwotę 1500. W miksach jest jeszcze gorzej. Tymczasem kwota, którą wykorzystalibyśmy w tym czasie na rozmowy przez kartę bez zobowiązań, wyniosła by może tyle, co cena telefonu z allegro. Można powiedzieć interes jak nie wiem co, ale dla operatora. Nawet najtańsi operatorzy nie finansują swoich telefonów. Równie złodziejska praktyka odbywa się w play, co i w T-mobile. Ktoś korzystający z abonamentu jest albo bardzo leniwy, albo ma za dużo pieniędzy, albo nie ma pojęcia o ekonomii i telefonii.

Both comments and pings are currently closed.