Telefon na kartę a abonament

Gdy kupujemy nowy telefon stoimy zawsze przed podstawowym wyborem: albo decydujemy się na abonament, albo na zasilanie telefonu kartą. To ostatnie rozwiązanie wydaje się mniej zobowiązujące i dla wielu wygodniejsze. Niczego nie podpisujemy, sami decydujemy jaką kwotą i jak często doładowujemy konto. Jeśli akurat mamy pieniądze, idziemy do sklepu i kupujemy odpowiadającą nam sumę doładowania. Na rynku jest wiele korzystnych ofert operatorów wprowadzających do sprzedaży doładowania do kart o różnej wartości i różnym terminie ważności (są np. karty zasilane większą sumą na trzy miesiące lub tanie, niemal „jednorazowe” doładowania ważne do dwóch dni). To dobra opcja dla osób bez stałego dochodu albo korzystających z telefonu tylko okazyjnie (np. podczas wyjazdów, pobytów w szpitalu itp.). Minusem jest to, że w nagłych sytuacjach, w których pilnie będziemy potrzebowali zadzwonić, nagle może się okazać, że nie mamy już środków na koncie ani możliwości ich szybkiego uzupełnienia. Telefony komórkowe na abonament są w takich momentach przydatniejsze, bo nie musimy się o to martwić. Dzwonimy ile chcemy, a później po prostu płacimy kwotę, którą w danym przedziale czasowym „przegadaliśmy” lub „przesmsowaliśmy”. Dla osób decydujących się na abonament operatorzy przeznaczają także zazwyczaj większą liczbę promocji i ulgowych ofert, które można dopasować do indywidualnych potrzeb.

Both comments and pings are currently closed.